Częsty brak rowerów miejskich na stacjach jest rekompensowany nadmiarem na innych. Radny Lech Jaworski interpeluje.
Do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz trafiła interpelacja w sprawie wypożyczalni miejskich rowerów Veturilo.
Niestety coraz częściej zdarza się, że jedne wypożyczalnie stoją puste, a inne są przepełnione, przez co użytkownicy nie mogą pobrać lub oddać roweru. Dzieje się to zwłaszcza w weekendy, kiedy to większość rowerzystów jedzie nad Wisłę. Takie problemy są powszechne również w dni powszednie.
Radny Lech Jaworski zwrócił się z interpelacją o spowodowanie, by operator systemu Veturilo bardziej dbał o zrównoważoną liczbę rowerów na poszczególnych stacjach, czyli częściej przewoził sprzęt z tych zatłoczonych wypożyczalni do pustych.
Wystąpił również o przeanalizowanie możliwości zwiększenia liczby rowerów w miejscach, z których mieszkańcy podróżują najczęściej, tak aby nie trzeba było mijać czterech czy pięciu wypożyczalni, zanim znajdzie się wolny do wypożyczenia rower.
Interpelacja z 7 czerwca doczekała się odpowiedzi zastępcy pani prezydent, Jarosława Jóźwiaka.
30 czerwca b.r. pan wiceprezydent napisał, że operator (Nextbike) ma obowiązek uzupełniać stacje w rowery w godzinach 22:00 – 6:00, a w przypadku opieszałości zamawiający (urząd miasta) może naliczyć kary. Obiecał też, że ZDM zwróci się do firmy Nextbike o zwrócenie większej uwagi na stan napełnienia stacji.


Komentarze