X

Gniady z Blondynką

Gniady - Jarosław Gniatkowski z Barbarą i Gabrysiem Zarzeckimi odwiedzającymi Niewidzialny Labirynt rozstawiony przy stacji Metro Centrum

Oto nazwa nowego cyklu autorstwa Gniadego. Gniady to ja, Jarosław Gniatkowski, bo tak mam wpisane na  świadectwie urodzenia, a blondynka…?

Smukła biała laska towarzysząca mi każdego dnia…

Kazano mi coś napisać o sobie.

I cóż tu powiedzieć?
Obywatelstwo: polskie, narodowość: polska, z dziada, pradziada warszawiak, – z czego jestem dumny.

Jak wyglądam?

Jestem brzydki, dlatego znalazłem sobie pracę, w której nie trzeba na mnie patrzeć. Jako przewodnik, oprowadzam gości po Niewidzialnej Wystawie. Tam jest ciemno, więc mnie nie widać, a mnie ciemności nie przeszkadzają, bo sam jestem osobą zupełnie niewidomą.

Co mnie kręci?

Żeglarstwo, szczególnie morskie, gdyż tu widoki na horyzoncie są raczej monotonne, więc i sercu nie żal. Miało być krótko, więc „to by było na tyle”, jak zwykł mawiać klasyk.

Gniady – Jarosław Gniatkowski
fot. Arch. Gniadego

Zapraszany na pierwszy felieton Gniadego w naszym serwisie: LINK

Michał Pawlik:

This website uses cookies.