W ramach programu Scena Tańca Studio przedstawienie Lubelskiego Teatru Tańca „Hello Kitty”.
Przedstawienie, pokazywane w ramach cyklu przedstawień tanecznych z całego kraju, oparte jest na „Dziennikach” Anny Frank, dzieła zarówno ekranizowanego (3 Oscary filmu „Pamiętnik Anny Frank”), jak i wystawianego na wielu scenach teatralnych. Ukazanie gehenny rodziny Franków w formie tanecznej jest jednak wydarzeniem unikalnym. Tym większy podziw dla przedstawienia lubelskiego teatru.
Spektakl zaczyna się niewinnie, podobnie zresztą jak sam pamiętnik. Naprzemiennie widzimy ruchy sceniczne dziewczyny z występami pozostałych aktorów w głębi sceny na tle ekranu. Powoli jednak napięcie rośnie, a w tańcu ukazywane jest: początkowo niedowierzanie w swój los, a następnie strach, ból, a w końcu męka i cierpienie. Pomimo braku tekstu „mówionego” te impulsy podawane są również w kierunku publiczności. Znacząca jest przeciągana do granic bólu scena z tupotem nóg strażników. A kulminację spektaklu stanowi fizyczny ból, jaki sprawia sobie aktorka, poprzez przypinanie zwykłych spinaczy do bielizny w różnych, czułych miejscach swojego ciała. Łącznie z twarzą. Stojąc przy samej publiczności, tancerka dzieli się fizycznym cierpieniem z całą salą.
Całość tego ponurego spektaklu uzupełnia znakomite udźwiękowienie oraz perfekcyjne operowanie światłem i wizualizacjami.
Sam spektakl jest uniwersalny i tylko drobne akcenty nasuwają skojarzenie z tragicznymi losami Anny Frank. Gdyby nie sporadycznie wypowiadany tekst można byłoby odnieść ten spektakl do wszelkich zmagań ludzkich ze złem, z cierpieniem, z niesprawiedliwością. Umiejętność ukazania tego samym ruchem scenicznym, dźwiękiem i grą świateł jest ogromnym sukcesem Lubelskiego Teatru Tańca.
- TAŃCZĄ: Ewelina Drzał – Fiałkiewicz, Paweł Grala, Wojciech Łaba, Wojtek Kaproń
- IDEA/REŻYSERIA: Wojtek Kaproń
- DRAMATURGIA: Grzegorz Kondrasiuk
- SŁOWO: Mateusz Nowak
- UDŹWIĘKOWIENIE: Maciej Połynko
- REALIZACJA DŹWIĘKU: Dariusz Kociński
- KOSTIUMY: Jola Szala
- WIZUALIZACJE: Piotr Lu Lużyński / Jolanta Gmur
- ŚWIATŁA: Grzegorz PolakCEJ > ROZWIŃ