Jak co roku odbył się przemarsz ulicami Warszawy zorganizowany przez Stowarzyszenie ”Marsz Niepodległości”.
11 listopada po wielu przepychankach dane nam było świętować ten wyjątkowy dzień dla każdego Polaka – Dzień Niepodległości, podczas corocznego Marszu Niepodległości organizowanego przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości.
Z Pomorza do stolicy docieramy przed godziną 12:00.
Jesteśmy mile zaskoczeni widokiem przyozdobionych okien we flagi państwowe. Fakt, nie ma ich tak dużo jak podczas pamiętnego EURO 2012 (niestety), ale ich jakość jest o niebo lepsza. Nie powiewają już choćby flagi producentów piw czy innych produktów.
Udając się w kierunku centrum można było niestety zauważyć nieprzygotowanie miasta do tego wydarzenia. Moim zdaniem, przed takim zgromadzeniem, włodarze powinni skontrolować okolice trasy. (ul. Żurawia)
Po Hymnie, aż do samego marszu, z głośników było słychać już tylko pieśni patriotyczne m.in. „Warszawianka” „Rota””Przybyli Ułani Pod Okienko”.
W Marszu Niepodległości uczestniczyli zarówno
W okolicach ścisłego centrum rozgościły się stoiska z flagami, opaskami, i innymi gadżetami odpowiednimi do tego dnia. W centrum Warszawy można było zobaczyć przedstawicieli grup kibicowskich z całej Polski.
Od godziny 14:00 było w centrum już naprawdę tłoczno.
Przed samym marszem został odśpiewany Hymn Polski i odpalone race, których spaliny przesłoniły Pałac Kultury.
Sam Marsz przebiegł bez zakłóceń. Owszem, dało się słyszeć okrzyki „pozdrawiające” Hannę Gronkiewicz Waltz, która próbowała uniemożliwić przejście Marszu Niepodległości. Wiele razy można było usłyszeć okrzyki „Cześć i Chwała Bohaterom!” czy „Duma! Duma! Narodowa Duma!”
Jest jednak rzecz, której nie zrozumiem nigdy.
Czemu ma służyć spożywanie alkoholu (niektórzy przesadzali) podczas takiego wydarzenia???
Owszem nie było takich osób dużo, ale po co??
Nie lepiej napić się po wydarzeniu??
Podsumowanie
Jestem dumny, że mogłem iść w tym Marszu.
Jednocześnie nie podoba mi się, że partia rządząca „podpina” się pod ten Marsz. Mieli swoją kolumnę i to powinno wystarczyć. Mam tylko nadzieję, że za rok Marsz odbędzie się bez problemów. Czytając jednak wypowiedzi osób z partii rządzącej wydaje się, iż będą dążyć do tego by Marsz był organizowany przez nich.
Wierzę, że do tego nie dojdzie!