0

2 pożary – jeden duży drugi mały

2 pożary w tym samym czasie
2 pożary – w tym samym czasie
fot. MPawlik

Warszawscy strażacy mieli dziś dużo pracy. Zresztą jak się nic nie pali to też ciężko pracują.

Pożar jaki wybuchł na składowisku odpadów przy ulicy Mszczonowskiej 19, która ma również funkcje sortowni, zwrócił uwagę całej Warszawy.

Nic dziwnego olbrzymie słupiszcze dymu, które przypominało z daleka lej trąby powietrznej, widoczne było z odległych zakątków miasta.

Warszawscy strażacy skierowali tam 25 gaśniczych wozów strażackich i 35 zastępów strażackich, czyli około 100 strażaków.
Sytuacja została opanowana, trwa dogaszanie szczątków i zabezpieczanie przed powtórnym zapłonem.

Tymczasem w tym samym czasie pod budynek stojący na miejscu nieodżałowanego Supersamu, czyli obiektu o nazwie Plac Unii, podjechały na sygnale 3 strażackie wozy bojowe (w tym drabina) oraz wóz z dowództwem. Budynek, bez paniki, zaczęli opuszczać pracownicy firm i klienci sklepów, co zaowocowało zwiększonymi obrotami okolicznych kawiarenek. Jak dowiedzieliśmy się od rzecznika prasowego Komendy Miejskiej PSP w Warszawie (dziękujemy!) , ewakuowano ok. 600 osób. Nikomu nic się przydarzyło.

Wezwani strażacy w ilości 4 zastępów, zlokalizowali miejsce zwarcia instalacji elektrycznej i zadymienia (według ewakuujących się pracowników sprawcą była klimatyzacja na 14 piętrze), a następnie uporali się z problemem za pomocą sprzętu podręcznego.

Kto przeszkadza strażakom

(zresztą nie tylko)?

Otóż są to dostawcy i ochroniarze, który nie zważając na cokolwiek parkują jak im sie żywnie podoba.  Wielka szkoda, że nie interesują się takimi szkodnikami koledzy strażaków z resortu, czyli policjanci.

Jak zwykle strażacy spisali się na medal za co im serdecznie dziękujemy!

Brak oświetlenia w budynku

Po włączeniu światła

Pl Unii oświetlony

7 sierpnia 2015 18:51

Komentarze