Wypoczynek w warszawskim lesie to super sprawa, ale sprzątanie po gościach kosztuje.
Lasy Miejskie-Warszawa informują, że:
Nasza jednostka dba o utrzymanie czystości terenów leśnych oraz urządzeń turystycznych. I są to całkiem spore kwoty.
Jak wyliczyli księgowi z Lasów koszt sprzątania lasów w 2018 r. wyniósł
349 375,38 zł.
Wymienione zostało 84 kosze na śmiecie, sprzątaniem objęto 8020,52 ha powierzchni lasów.
Lasy Miejskie liczą:
Niektóre obszary sprzątamy prawie codziennie, np. polany rekreacyjne, inne rzadziej), oczyszczono 66 515 szt. koszy na śmiecie, wywiezionych zostało 390 m sześc. śmieci wielkogabarytowych.
Utrzymanie urządzeń turystycznych kosztowało 448 028,70 zł. Wymieniono na nowe 173 ławki i 34 stoły. Sporo nakładów wymagało utrzymanie ogrodzeń – w ubiegłym roku zużyliśmy na to 2701 sztuki żerdzi i słupków. Jednak dzięki temu m.in. szczelne ogrodzenie uzyskał Rezerwat Króla Jana Sobieskiego oraz wykonano nowe fragmenty ogrodzeń w Lesie Kabackim.
Odbudowano również schody w Lesie Bielańskim – zużyto na to 358 bali dębowych. Najbardziej przykre jest naprawianie urządzeń zniszczonych przez wandali, co ma miejsce najczęściej na polanach rekreacyjnych. Głownie z tego powodu wykonano od nowa 271 mkw. poszyć dachowych wiat (niestety, deski są świetną rozpałką przy rozpalaniu ognisk…). Urządzenia wymagają również czyszczenia z napisów – w 2018 r. było to 141,9 mkw.
To nasze lasy, warszawskie, pamiętajmy o tym i swoje śmieci i odpadki zabierajcie do swoich śmietników. A na ognisko proszę przywozić swoje drewno.
Komentarze