X
    Categories: Miasto

Służew Niski

Na Komisji Ładu Przestrzennego w dniu 5 marca 2015 r. odbyła się dyskusja na temat Planu Zagospodarowania Przestrzennego Służewa.

Na spotkanie przybyli mieszkańcy przekonani, że odkładanie uchwalenia planu służy przeforsowaniu wysokiej zabudowy na terenie tzw. Służewa Niskiego (w obrębie ulic: Puławska, Kmicica, Rolna, Niedźwiedzia, Wróbla oraz Aleja Wilanowska).

Służew Niski to jeden z niewielu terenów o przewadze zabudowy jednorodzinnej w Warszawie. Stanowi on unikalną i coraz rzadszą wartość w Warszawie. I jest naturalnym przedłużenie obszaru objętego ochroną w ramach programu unijnego Natura 2000.

Mieszkańcy obecni na komisji byli zaniepokojeni odkładaniem uchwalenia planu i wnioskowali o jego podział – aby Służew niski był procedowany osobno.
Pytali też kiedy plan zostanie uchwalony.

Tymczasem, mniej więcej trzy lata temu, aby zabezpieczyć interesy mieszkańców tej części planu – Komisja Ładu Przestrzennego Rady Warszawy – chciała wprowadzić podział (na wniosek zainteresowanych).

Spotkało się to z żywiołowym sprzeciwem mieszkańców, którzy twierdzili, że jest to próba skłócania wszystkich przeciwko wszystkim. W wyniku protestów komisja odstąpiła od procedowania tego projektu. Bo na nic się zdało tłumaczenie, że zabieg ten przyspieszy prace planistyczne na tym newralgicznym obszarze.

Obszar planu Służewa jest na tyle skomplikowany, że uchwalenie planu wymaga czasu. Dodać tu należy, iż prace są już na ostatniej prostej i zgodnie z zapewnieniami dyrektora Biura Architektury – jest duża szansa, iż w maju 2015 r. plan trafi on pod Rady Warszawy.

Wniosek o podział nic więc w tej sytuacji, nie pomoże. Jeśli teraz radni zgodziliby się na taki ruch, to wydłużyłoby to znacznie procedurę. Tak więc, nie ma sensu dzielenie. Należy procedować plan w całości i wnosić poprawki tam, gdzie są one niezbędne.

Sytuacja jest o tyle patowa, że w pracach nad projektem planu pracowali radni poprzedniej kadencji. Nowy skład Komisji Ładu Przestrzennego nie zna dotychczasowych ustaleń i dlatego dyskusja rozpoczęła się od początku. Zgłaszane były wątpliwości, które już zostały dawno temu rozstrzygnięte. I nie pomagało tu, niestety, wrogie nastawienie obecnych na komisji mieszkańców.

Jedna z Pań obecnych na sali zarzuciła radnym m. in., że nie słuchają ich przedstawicielki i nie są zainteresowani dyskusją.

Sęk w tym, że większość radnych wszystkie te argumenty słyszała już kilkanaście razy (2/3 składu komisji jest taka sama jak w poprzednich dwóch kadencjach). I większość radnych temat zna i to dobrze. Dla nikogo też nie ulega wątpliwości, że plan wymaga rychłego uchwalenia.

Radni nie uchwalają planów dla siebie. A to, że PZP Służewa ciągnie się tak długo, wynika ze zgłaszanych przez mieszkańców wątpliwości. Im szybciej, więc, obydwie strony dojdą do wniosku, że mają ten sam cel – stworzenie planu, który skonsumuje oczekiwania wszystkich zainteresowanych – tym szybciej plan zostanie uchwalony.

Aleksandra Sheybal-Rostek:

This website uses cookies.