0

Wilcza załoga po Rajdzie Barbórka

Wilcza załoga: Magda Wilk i Kacper Wróblewski
Wilcza załoga – Magda Wilk i Kacper Wróblewski
fot. WrOOOOm.tv

Kobieta za kierownicą rajdówki w Barbórce? Jedyna. Tak w tym roku to Magda Wilk.

W miniony weekend 53. Rajd Barbórka zakończył sezon rajdowy w Polsce.
Lista startowa obfitowała w 87 załóg. Wśród nich nie zawodniczka Automobilklubu Polski Magdalena Wilk, która wraz z Kacprem Wróblewskim pojawiła się na odcinkach rajdu w samochodzie BMW E30 318is.

Magda Wilk:

Rajd Barbórka był przede wszystkim wspaniałą okazją do spotkania kibiców, znajomych jak i ludzi z różnych dziedzin motorsportu, których czasami znam tylko z mediów społecznościowych. A jak nam się jechało? Łatwo nie było. Trochę nastawialiśmy się na bezchmurny dzień a padało praktycznie przez cały weekend. Ale nawet bez odpowiednich opon, właściwych hamulców i tak mieliśmy frajdę z jazdy. Mam nadzieję, że nasze tylnonapędowe BMW sprawiło w tych okolicznościach przyrody tą  frajdę również kibicom. Jeśli chodzi o odcinki to pierwsze Bemowo dało nam trochę popalić. Po skoku na mostku zablokował nam się gaz i coś zaczęło zgrzytać w skrzyni. Na szczęście auto nas nie zawiodło i mimo drażliwego brzęczenia dojechało do mety a przede wszystkim na Karową, którą jechaliśmy w pokazach.  Tak ślisko to dawno już nie było! Ciężko było zlapać przyczepność na tej kostce. Nie mniej jednak fantastycznie było się pokazać przed takim tłumem, który trochę mnie spiął i finalnie zamiast widowiskowej beczki było mniej widowiskowe przywalenie w nią… ale tak to czasami bywa ;) Najbardziej cieszy mnie jednak chyba to, że po  rajdzie kilka osób pogratulowało mi fajnej jazdy BMW i że trzymają kciuki za przyszłość. Dla mnie znaczy to więcej niż niejeden puchar, szczególnie, że jazda tył napędem jest naprawdę bardzo wymagająca i wcale nie taka łatwa jak się niektórym wydaje!

Specjalne podziękowania dla  naszych partnerów i patronów:
Szkoła Jazdy Racing, Automobilklub Polski, w tym jego sekcja – Koło Młodych Automobilklubu Polski, motocaina.pl, Warszawa.pl oraz WrOOOOm.TV.

Serwisem podczas rajdu zajmowała się rajdownia 2BRally, która jak zwykle w profesjonalny sposób dbała zarówno o nas jak i o nasze auto.

Kacper Wróblewski:

W piątek po odcinku testowym byłem lekko przerażony co się będzie działo na rajdzie. Warunki były dość trudne a nasze 10-letnie medie nie do końca sprawowały się jak trzeba. Jednak już od samego rana zaczęliśmy dobrze i nawet opony nie były nam straszne. Staraliśmy się jechać pod kibiców choć oczywiście nie możemy się równać z widowiskowymi, 400-konnymi czteronapędówkami. Mimo też kilku błędów i małych problemów technicznych jestem bardzo zadowolony z naszego występu. Minął rok odkąd zaczeliśmy wspólną przygodę w BMW i uważam, że zrobiliśmy duży krok milowy, choć zdaję sobie sprawę, że jeszcze sporo tych mil przed nami. Chciałbym również podziękować Nikodemowi Wierzbickiemu, który nie mógł sam jeszcze wystartować w tej imprezie z powodu młodego wieku (12 lat). Oddał mi lewy fotel w swojej wyścigówce i miałem przyjemność przewieźć go po odcinku Karowa. Obojgu nam bardzo się podobało, choć zaskoczył mnie trochę system ABS w wyścigowej Kia Picanto.”

 

W 53. Rajdzie Barbórka załogi pokonały 3 odcinki specjalne, jechane w dwóch pętlach. Zwieńczeniem dnia był słynny odcinek Karowa, który załoga Magda Wilk i Kacper Wróblewski mieli przyjemność przejechać w pokazach. Finalnie zawodnicy ukończyli rajd na 65 pozycji wśród 87 załóg, które znalazły się na liście startowej.

Magda Wilk i Kacper Wróblewski

17 grudnia 2015 00:45

Komentarze