Jak co roku we Wszystkich Świętych na warszawskich cmentarzach było tłumnie i pięknie.

Piękna pogoda i znakomita komunikacja pozwoliły w sobotę i niedzielę, całe dnie spędzić na odwiedzinach grobów zmarłych bliskich i przyjaciół, na różnych cmentarzach.
W te dni chodzi się na na cmentarze aby zapalić światła, położyć kwiaty na nagrobkach i pomodlić się za zmarłych. Święto to obchodzone jest przez różne wyznania oraz szanowane przez niewierzących. Są przecież wyrazem pamięci i szacunku dla zmarłych.
Spacery cmentarnymi alejami pozwalają w zadumie, ale i często w zdumieniu, odkryć piękno jakie kryje się w nagrobkach, pomnikach czy napisach, które niosą w sobie prawdziwie wieczne przesłanie.
Wieczory na cmentarzach rozświetlonych tysiącami płomieni postawiają niezapomniane wrażenia, a wspaniale zachodzące niedzielne słońce dopełniło uroku i atmosfery spokoju i przemijania.
Warszawiacy i wypełnili tradycję i trochę odpoczęli.
Komentarze