W dniu dzisiejszym Legia Warszawa rozegrała mecz drugiej rundy eliminacji Ligii Europy. Wojskowi podejmowali rumuńską drużynę FC Botosani. Sędzią tego starcia był Chorwat Ante Vucemilović.
Ten mecz może być decydujący w sprawie dalszej kariery norweskiego trenera Legii. Ostatni mecz Legii z Lechem Poznań brutalnie zweryfikował formę Wojskowych.
Henning Berg wystawił do tego meczu trzech nowych zawodników: Michała Pazdan – obrońcę, Nemanja Nikolić – węgierskiego piłkarza serbskiego pochodzenia występującego na pozycji napastnika oraz Aleksandar Prijović – szwajcarskiego piłkarza serbskiego pochodzenia również występującego na pozycji napastnika.
W pierwszym składzie norweg wystawił:
12 Dusan Kuciak, 28 Łukasz Broź, 25 Jakub Rzeźniczak, 22 Michał Pazdan, 17 Tomasz Brzyski, 6 Costa Marques Guilherme 37 Dominik Furman, 3 Tomasz Jodłowiec, 18 Michał Kucharczyk, 8 Ondrej Duda, 11 Nemanja Nikolić. Na ławce rezerwowych zasiedli 34 Arkadiusz Malarz, 4 Igor Lewczuk, 9 Marek Saganowski, 16 Michał Masłowski, 19 Bartosz Bereszyński, 33 Michał Żyro, 99 Aleksandar Prijović.
Leontin Grozavu w pierwszym składzie wystawił:
1 Płamen Ilijew, 3 Andrei Cordos, 4 George Miron, 7 Ciprian Brata, 10 Gabriel Vasvari, 17 Stelian Cucu, 20 Florin Acsinte, 21 Dan Roman, 29 Paul Batin, 30 Raul Costin, 88 Radosław Dimitrow. Ławka rezerwowa przedstawiała się następująco 8 Marius Croitoru, 9 Petre Ivanovici, 12 Razvan Plesca, 16 Scott Robertson, 19 Andrei Patache, 23 Rashid Browne, 80 Attila Hadnagy.
W pierwszej połowie meczu Wojskowi postawili na ofensywę. Było parę sytuacji podbramkowych jednak zabrakło dokładności i wykończenia akcji. W 20 minucie meczu rumuński środkowy obrońca otrzymał żółtą kartkę. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.
Druga połowa rozpoczęła się bez zmian w składach. w 54 minucie meczu pierwszą żółtą kartke otrzymał Łukasz Broź. 4 minuty później po żółty kartonik sięgnął sędzia dla Jakuba Rzeźniczaka. W 60 minucie sędzia ponownie sięgnął po żółtą kartke tym razem otrzymał ją Gabriel Vasvari. Chwilę później kolejna żółta kartka dla zespołu rumuńskiego. Dostał ją Stelian Cucu. 64 minuta i kolejna żółta kartka. Sędzia tym razem dał ją pomocnikowi Legii Costa Marques Guilherme.
Po serii kartek dla obu drużyn trenerzy postanowili odświeżyć składy zespołów. Pierwszą zmianę wykonał Leontin Grozavu. Z murawy zszedł Gabriel Vasvari a za niego wbiegł Scott Robertson. Henning Berg jednocześnie wymienił dwóch zawodników Guilherme i Nikolić za nich wbiegli Michał Żyro i Aleksandar Prijović. W 69 minucie drugą zmianę zarządził rumuński trener. Z murawy zszedł Ciprian Brata a zastąpił go Petre Ivanovici.
W 78 minucie meczu kibice Wojskowych doczekali się upragnionej bramki. Jej wykonawcą był Ondrej Duda. Chwilę później otrzymał żółtą kartkę za ściągnięcie koszulki po strzelonym golu.
Ostatnia zmiana w rumuńskiej drużynie miała miejsce w 84 minucie meczu. Za Raul Costini wszedł na boisko Marius Croitoru. Wojskowi ostatnią zmianę wykonali w doliczonym czasie. 93 minucie meczu zszedł Ondrej Duda zdobywca jedynej bramki w tym meczu a za niego wszedł Michał Masłowski.
Za tydzień Legioniści będą musieli dać z siebie jeszcze więcej niż pokazali w dzisiejszym spotkaniu grają bowiem mecz rewanżowy w Botoszany o awans do 3 rundy eliminacji Ligii Europy.
Fotorelacja Robert Skumiał:
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani
- Legia Warszawa-FC Botosani



























Komentarze